Bez uprawnień spowodował kolizję.

Dwa promile alkoholu w organizmie miał sprawca kolizji drogowej, który odjechał z miejsca zdarzenia. Interweniowała poszkodowana. Zabrała nieodpowiedzialnemu kierowcy kluczyki ze stacyjki i wezwała na miejsce patrol policji. Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna odpowie też za wykroczenia w ruchu drogowym.

2 grudnia 2023 roku, po godzinie 13.00 policjanci byli wezwani na ulicę Wspólną, gdzie miało dojść do zdarzenia drogowego z udziałem nietrzeźwego kierowcy. Na miejscu mundurowi zastali pokrzywdzoną w kolizji drogowej oraz sprawcę. Kierująca audi poinformowała, że jechała drogą z Bełchatowa do Postękalic. Na skrzyżowaniu ulicy Czyżewskiego z ulicą Wspólną miała zamiar wykonać manewr skrętu w lewo. W tym czasie zauważyła, że za nią, ze znaczną prędkością jedzie osobowy volvo. Kierowca tego pojazdu wyprzedził ją i w czasie tego manewru doszło do uszkodzenia jej pojazdu. Mężczyzna jednak nie zatrzymał pojazdu lecz skręcił w ulicę Wspólną. Poszkodowana w zdarzeniu, 35-letnia bełchatowianka, cały czas jechała za nieodpowiedzialnym kierowcą. Mężczyzna zatrzymał auto dopiero w miejscu, gdzie nie było już dalszego przejazdu z uwagi na prace drogowe. W tej sytuacji kobieta podbiegła do pojazdu sprawcy kolizji, otworzyła drzwi kierowcy, a kiedy wyczuła od mężczyzny woń alkoholu, zabrała mu kluczyki ze stacyjki i na miejsce wezwała patrol policji. Okazało się, że 23-letni kierowca volvo miał w organizmie 2 promile alkoholu. Nie miał też uprawnień do kierowania pojazdami. Teraz grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Odpowie też za wykroczenia w ruchu drogowym. „

zrodlo belchatow.policja.gov.pl